Magiczne słowo Networking. Co to i dla kogo
Rozwój

Magiczne słowo Networking. Co to i dla kogo

Magiczne słowo Networking. Co to i dla kogoMagiczne słowo Networking. Co to i dla kogo

Magiczne słowo Networking. Co to i dla kogo. W biznesie też mamy modę. Ostatnio taką modą i magicznym, modnym słowem jest – networking. Co to? Nic innego jak sieć kontaktów, znajomości, wymiana informacji i pomocna dłoń w potrzebie. Konkretnie w prowadzeniu własnej mniejszej lub większej firmy. Jednak networking to coś więcej niż kilkaset kontaktów w telefonie i o wiele więcej niż martwa obecność na portalu społecznościowym.

Networking to sieć znajomości

Magiczne słowo Networking. Co to i dla kogo. Definicja nazywa networking procesem wzajemnej wymiany informacji, zasobów, poparcia i możliwości, który prowadzony jest dzięki korzystnej sieci wzajemnych kontaktów. Zawiła dość ta formuła. A co się za nią kryje? Nic innego jak realny kontakt i relacje między ludźmi z kręgu biznesu bądź zbliżonych branż. Kogo zatem włączyć do sieci swoich kontaktów, by ta była skuteczna i przynosiła zamierzony efekt? Otóż badania naukowe dowodzą, że tak naprawdę człowiek jest w stanie utrzymywać jednocześnie kontakt ze 150 osobami. Przy większej ilości traci na tym jakość relacji. W kalendarz z kontaktami możemy zatem wpisać kolegów i koleżanki ze studiów, z kursów, osoby poznane na sympozjum, na spotkaniu, ekspertów, przedstawicieli organizacji. Ważne by te kontakty opierały się na wzajemnej relacji najlepiej przyjacielskiej, by wzajemnie sobie ufać i się szanować, by dobrze się znać. Warto otaczać się osobami aktywnymi o dużym potencjale rozwoju i dobierać znajomych, którzy są ekspertami w różnych dziedzinach.

Networking to wymierne korzyści

Magiczne słowo Networking. Co to i dla kogo. Czy networking się opłaca? Gdyby się nie opłacał, zabiegani ludzie biznesu nie tracili by tyle czasu na spotkaniach networkingowych. Networking się opłaca, bo dobrzy i zaufani „biznesowi znajomi” to większy dostęp do wiedzy, umiejętności, kontaktów i zasobów, których sami nie posiadamy. I nie mówię tu tylko o wielkich spotkaniach networkingowych organizowanych przez potężne korporacje. Takie spotkania odbywają się naprawdę wszędzie nawet w mniejszych miejscowościach, organizowane są przez grupę mniejszych przedsiębiorców. Często prowadzących rodzinne firmy bądź działalność jednoosobową. Na naszym podwórku, tu w Legionowie tego typu spotkania odbywają się od około pół roku i mają formę spotkań przy śniadaniu. Organizuje je z sukcesem Fundacja Rozwoju Przedsiębiorczości i inicjatyw Lokalnych Bizoon. Podczas tego typu spotkań nie do przecenienia jest też możliwość pogadania na zawodowe tematy, odświeżenia wieści o najnowszych trendach, poznania innego know-how, czy chociażby spojrzenia na niektóre aspekty z innej perspektywy. Wymiany wizytówek, uwag, pomysłów. Co dwie głowy to nie jedna!

Przekładając to na praktykę wygląda to mniej więcej tak. Znajomy może  zarekomendować Ciebie w dziale HR firmy, w której pracuje, bądź polecić Cię swojemu klientowi, który akurat szuka wykonawcy z Twojej branży.

 

Outsorcing – co to?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *