Zarządzanie kryzysem -11 kryzysów rozwojowych u dziecka
Rozwój

11 kryzysów rozwojowych u dziecka

Zarządzanie kryzysem – 11 kryzysów rozwojowych u dziecka

Zapraszam do przeczytania drugiej części artykułu o kryzysach u dzieci: Zarządzanie kryzysem – 11 kryzysów rozwojowych u dziecka, tym razem po ukończeniu roczku.

Pierwszy rok życia to czas, podczas którego dziecko musi poradzić sobie z siedmioma skokami rozwojowymi, objawiającymi się nagłym pogorszeniem funkcjonowania. Rodzic może zauważyć, że maluch w jakiś sposób cofnął się w rozwoju, dziecku trudniej przychodzą pokazywane do tej pory aktywności. Mały człowiek odczuwa stres, pogorszenie snu, nadwrażliwość, skłonność do płaczu, trudniej mu koordynować własne ruchy. Więcej na ten temat możesz przeczytać w Zarządzanie kryzysem – 7 kryzysów rozwojowych u niemowlaka.

Od samego poczęcia dziecko rośnie i rozwija się.

Pamiętajmy!

Rozwój biologiczny ma zawsze pierwszeństwo przed rozwojem psychicznym, w tym intelektualnym!  

Bądźmy cierpliwi, empatycznie towarzyszmy mu w nauce, wspierajmy jego talenty, po jakimś czasie to zaprocentuje. 

 

Bunt dwulatka (1,5 do 2 lat)

Dziecko zaczyna uświadamiać sobie swoją odrębność, indywidualność. Do głosu dochodzi odmawianie, okazywanie, że chce czegoś innego niż mu się daje. Bunt objawia się na przykład zdejmowaniem ubrania, odmawianiem jedzenia, krzykiem i tupaniem. Na tym etapie rodzica może irytować nieposłuszeństwo, ale nic bardziej błędnego. Świadomość, że tak musi być, żeby dziecko nauczyło się decydować i poczuło się niezależne, co pomoże mu w przyszłości podejmować własne decyzje, może zmienić nastawienie rodziców. Zamiast denerwować się i podnosić głos warto obserwować zmiany i cieszyć się nimi, rozmawiać i okazywać akceptację, która zaprocentuje w przyszłości i dla rodzica, i dla malucha.

Spokojny trzylatek i kryzys czterolatka

Po roku radości, spokoju i równowagi trzylatek wchodzi w kryzys czterolatka. Mały człowiek przeżywa drugi etap budowania swojej indywidualności.  W tym  czasie dziecko odczuwa dużą niepewność, sprawność ruchowa się pogarsza, powodując brak równowagi i koordynacji ruchowej. Rodziców może bardzo zmartwić i przestraszyć brak orientacji w przestrzeni, drżenie kończyn, uciekanie oczu, a często także problemy z mówieniem i jąkanie się. Dziecko czuje dyskomfort, a stres w jego małym ciele podnosi się. Warto wiedzieć, że mały człowiek potrzebuje w tym czasie więcej uwagi, zapewnień o miłości i akceptacji. Ponieważ przez swoje problemy dziecko zaczyna odczuwać osamotnienie, może wymyślić sobie dobrego przyjaciela. Na tym etapie jest to naturalne i pokazuje, jak zaczyna działać bogata wyobraźnia. Ze strony rodziców i opiekunów potrzeba wtedy dużo wyrozumiałości, akceptacji i miłości. To właśnie samoświadomość rodziców i zadbanie o ich emocje pozwoli dziecku na lżejsze przejście przez ten trudny etap.

Spokojny pięciolatek

W tym czasie dziecko rozwija się i korzysta z wiedzy i umiejętności, jakich do tej pory nabyło. To chwila równowagi i oddechu, zarówno dla malucha, jak i dla rodziców. Jest to też dobry czas na przygotowanie się do nowego skoku rozwojowego, w okolicach pięciu lat i siedmiu miesięcy. 

Kryzys sześciolatka

Sześć lat to już sporo doświadczeń i umiejętności. Czas na wielkie porządki w organizmie dziecka mają one miejsce w jego mózgu i wiążą się z procesami neurobiologicznymi. Zmęczenie, dezorientacja i niestabilność emocjonalna są efektem naturalnego w tym wieku procesu usuwania niewykorzystywanych połączeń neuronowych. Jak mogą pomóc rodzice? Zachowując wewnętrzny spokój i uważność na dziecko, zapewniając mu maksymalną ilość snu, odpoczynku, spokojnego otoczenia i przede wszystkim okazując akceptację i miłość. Ta sytuacja trwa zwykle około 10 miesięcy, po czym następuje powrót spokoju, równowagi i dalszego rozwoju.

Na kolejnych etapach rozwoju mały człowiek odczuwa tak zwane bóle wzrostowe związane z rozwojem kostnym i mięśniowym. 

Przy harmonijnym rozwoju bóle dotyczą całego ciała, a ich natężenie może być różne. 

Przy rozwoju nieharmonijnym może pojawiać się silny ból bioder, kręgosłupa, nóg, rąk.

Jedenastolatkowie czują bóle stóp, a dwunastolatkowie bóle pięt.

Pamiętajmy!

Bóle bywają na tyle silne, że mogą utrudniać naukę i normalne funkcjonowanie.

 

Wycofany siedmiolatek

W tym wieku dziecko jest bardziej nieśmiałe, jego uwaga skupia się do wewnątrz. Zainteresowanie kieruje w stronę nauki i poznawania nowych rzeczy. Ten etap bardziej kryzysowy jest zazwyczaj dla rodziców, którzy muszą rozstać się na dłużej z dziećmi. Dodatkowo, ich pociechy wracają ze szkoły z nowymi wartościami i nowymi osobami, które nabierają dla nich znaczenia w życiu. Rodzice przestają być więc jedynymi autorytetami.  Jak można pomóc? Należy pozwolić doświadczać i pokazywać różnice i wartości, wspierać odkrywanie świata. Rodzice powinni znać swoją wartość dla dziecka, skupić się na pozytywnych wzorcach i na czerpaniu radości z tego, że dzieci zawsze do nich wracają ze swoimi odkryciami.

Ośmiolatek

To czas aktywnego ale spokojnego rozwoju oraz poszerzania swojego świata.

Dziewięciolatek

Dziewięciolatek, podobnie jak siedmiolatek, chowa się w sobie. Głównymi objawami są: większa lękliwość, nieśmiałość, zdezorientowanie. Może pojawić się ból głowy, nóg oraz stóp. Świadomi tego etapu rodzice powinni towarzyszyć dziecku i zapewnić mu maksimum bezpieczeństwa, akceptacji i miłości, okazywanej bez proszenia. Warto też być wyrozumiałym dla tego, że dziecko nie ma ochoty lub siły na aktywność fizyczną czy spotkania towarzyskie.

 Zarządzanie kryzysem-Skoki,kryzysy rozwojowe dziecka po 1 roku życia cz.2

Wymarzony dziesięciolatek

To najbardziej spokojny okres w rozwoju dziecka, które nabyło już wystarczająco dużo umiejętności, żeby poczuć swobodę i działać samodzielnie. Ciało jest na takim etapie rozwoju, że młody człowiek czuje się ze sobą dobrze, a, stres został opanowany. Dziecko jest zatem milsze, spokojniejsze i może bardziej skupić się na kontakcie z rodzicami.

Jedenastolatek a czternastolatek

Po ukończeniu dziesięciu lat zaczyna się nowy, trudny skok rozwojowy, w którym dziecko dostrzega ramy: początek – koniec, przeszłość – przyszłość, jego horyzonty nagle się bardzo poszerzają. Dojrzewa ono do tego, żeby być całkowicie indywidualną jednostką. W tym czasie następuje także intensywny wzrost ciała i bóle wzrostowe, a do tego burze hormonalne, których widocznymi efektami są duże skoki nastrojów. Kiedy rodzice są świadomi tego, że w taki sposób rozwija się ciało młodego człowieka, mogą przyjmować zmiany nastrojów, zmęczenie czy rozdrażnienie z naturalnym spokojem. Rozumieją bowiem, że emocje i zachowanie nie są wymierzone przeciwko nim i ich autorytetowi. Pomoc w zrozumieniu sytuacji poprzez rozmowę z dzieckiem może pozwolić mu przejść ten etap łagodniej i zwiększyć jego świadomość siebie.

Trzynasto- i czternastolatek

To okres najbardziej trudny dla mam. Naturalnym i kolejnym skokiem rozwojowym jest zamiana relacji dziecko – rodzic i budowanie relacji dorosły – dorosły. Dziecko pozwala sobie na krytykowanie matki czy rodziców, ponieważ zmienia się jego świadomość potrzeb relacji. Wielkim błędem popełnianym przez dorosłych jest zastopowanie przecięcia tak zwanej pępowiny. Dochodzi z ich strony do szantażu emocjonalnego: „tyle lat się tobą opiekowałam, pieluchy ci zmieniałam, a ty co?”. Reakcją rodziców bywa również wmawianie, że dziecko jest niewdzięczne, że ma obowiązek posłuszeństwa i robienia tego, co mu się każe, wyłącznie z powinności. Strach przed opuszczeniem gniazda przez dziecko sprawia, że rodzice robią mu krzywdę i nie pozwalają na swobodę wyboru swojej drogi. Pomóc może zrozumienie istoty tego etapu oraz znalezienie dla siebie nowych celów, hobby i praca nad zbudowaniem nowej, dorosłej, relacji z dojrzewającym młodym człowiekiem.

Piętnasto- i szesnastolatek

W tym czasie dochodzi do ważnych, egzystencjalnych pytań o sens życia, o przyszłość. Krytyka rodziców pogłębia się ze względu na potrzebę zdobycia własnych doświadczeń i zmieniania świata według swoich potrzeb. Nastolatek musi doświadczyć swoich błędów i poczuć, że ma wpływ na swoją teraźniejszość i przyszłość. To zapewni mu wybór drogi, która zaspokoi jego przyszłe potrzeby lub pozwoli na dokonanie zmian, kiedy one się pojawią. Rodzic w tym czasie przeżywa kryzys ze względu na to, że chce decydować za swoje dziecko lub zmusić je do realizacji własnych niespełnionych marzeń, na przykład o studiach medycznych, na które sam się nie dostał. Rodzice wywierają presję, chcąc uchronić dziecko przed tym, co z ich perspektywy jest dla niego niewłaściwe. To wielki błąd, powodujący dysonans w nastolatku i konieczność wyboru pomiędzy własnymi talentami i potrzebami a emocjonalną więzią z rodzicami i ich oczekiwaniami. Pomóc może uświadomienie sobie, że własne życie już w jakiejś części przeżyliśmy, dokonując pewnych wyborów, które były dla nas dobre lub nie. Jedno, co można zrobić, to obserwować, towarzyszyć, być obecnym i własnym doświadczeniem podpowiadać możliwe rozwiązania i dostępne możliwości.

Być obecnym i pomocnym nie znaczy decydować i wymuszać lub realizować własne marzenia. Nastolatek musi mieć poczucie, że ma wpływ na własne życie i że rozwija się w nim własna mądrość.

To zaprocentuje w przyszłości: w dobrej, dorosłej relacji z rodzicami i dojrzałych, asertywnych relacjach z otoczeniem.

Najważniejsze!

W całej opisanej drodze najważniejsza jest świadomość tego, że dorosłe kryzysy pokrywają się w czasie z kryzysami dziecka, ale to rodzic powinien odpowiadać za wiedzę i tak zaopiekować się sytuacją, żeby jego kryzysy nie odbijały się na małym człowieku. Dorosły musi jednocześnie posiadać siłę i odpowiednie emocje, aby pomóc swojemu dziecku w kryzysie.

 

Viola Miła Jakubowska
Coach kryzysowy, trener rozwoju i scrum master. Specjalizuje się w pracy z sytuacjami kryzysowymi i problemowymi, z osobami indywidualnymi i biznesem. Wprowadza praktykę sprytnego zarządzania. Uważa, że warto inwestować w nową wiedzę i narzędzia zamiast trwać w stagnacji lub zataczać błędne koło. Aktywne działanie pozwala na większą swobodę, harmonię i rozwój.
http://violajakubowska.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *