Kiedy kryzys przestał być objawem nienormalności i patologii
Kryzys... Rozwój

Kiedy kryzys przestał być objawem nienormalności i patologii?

Kiedy kryzys przestał być objawem nienormalności i patologii?

W dzisiejszym artykule z serii zarządzanie kryzysem spróbujemy zobaczyć, kiedy kryzys przestał być objawem nienormalności i patologii, a wręcz odwrotnie – zaczął być uznawany za naturalny element życia i działania.

Kiedy kryzys przestał być objawem nienormalności i patologii?

Kryzys jest jednym z bardzo często używanych pojęć we współczesnym świecie. I bardzo dobrze! Uświadomienie sobie problemu i skorzystanie z pomocy specjalisty powinno być naturalną reakcją w drodze do szybkiego poradzenia sobie z trudnościami. Coraz mniej wstydliwym jest przyznanie się do pomocy coacha kryzysowego, terapeuty, interwenta kryzysowego, psychologa. Codzienność dostarcza wielu okazji do tego, by poziom stresu wzrastał, a malała naturalna ochrona organizmu i możliwość radzenia sobie z przeciwnościami. Niestety, wiedza na temat funkcjonowania ludzkiej psychiki nie jest jeszcze wprowadzana do powszechnej edukacji szkolnej chociażby w stopniu podstawowym.

Czynnikami bodźcującym negatywnie organizm są:

  • kumulacja występowania bodźców negatywnych,
  • dynamika,
  • brak czasu, pośpiech,
  • brak ciszy i relaksu,
  • brak konkretnej wiedzy,
  • wstyd przed proszeniem o pomoc,
  • środki masowego przekazu, które informują kilka razy dziennie o różnych niepokojących wydarzeniach.

Niezależnie od tego czy używamy definicji kryzysu (tu pisałam o tym więcej) czy w znaczeniu potocznym, określając różne trudne sytuacje – wspólnym mianownikiem jest zagrożenie. 

Każde zagrożenie wymaga decyzji o działaniu, a więc rozstrzygnięcia, dokonania wyboru i podjęcia decyzji. Stagnacja wprowadza kryzys w stan chroniczny, czas nie leczy ran, a jedynie pozwala organizmowi uznać obecny poziom zagrożenia i stresu za “stan normalny”, co nie zmienia faktu, że nadal ma on działanie destrukcyjne. Czas jest elementem wspomagającym w momencie rozpoczęcia określonego działania interwencyjnego.

Rok 1944

Lindemann opublikował w American Journal of Psychiatry artykuł Symptomatologia i postępowanie wobec ostrej żałoby, w którym opisał swoje doświadczenia z pracy z rodzinami 500 ofiar pożaru w jednym z klubów w Bostonie. Doszedł do wniosku, że należy inaczej patrzeć na przeżywanie kryzysu dotyczącego ostrej żałoby. Zaproponował także pierwsze próby pomocy takim osobom, co stanowiło podwalinę pod dzisiejszą interwencję kryzysową. Poradził konkretne w strukturze działania, a jednocześnie przedefiniował pojęcie nienormalności zauważając wspólny wzorzec przeżywania skrajnie urazowej sytuacji. Od tej chwili osoby zajmujące się wsparciem psychicznym dodawały do tego swoje doświadczenia pozwalające poszerzać zrozumienie rzeczywistości kryzysu, jego zdefiniowania i określenia pożądanych działań.

Lindemann uznał oficjalnie, że reakcja organizmu człowieka na kryzys jest normalną reakcją na niecodzienne wydarzenie, a nie objawem nienormalności i patologii.

1964

Caplan, kontynuując pracę Lindemanna definiował przyczyny kryzysu jako przeszkody na drodze do ważnych życiowych celów, których człowiek nie jest w stanie samodzielnie przezwyciężyć dokonując znanych i uznanych dotąd metod i wyborów.

Wskazywał na następujące elementy kryzysu:

  • przeszkoda na drodze do ważnych życiowych celów,
  • nieusuwalność za pomocą uznanych dotąd i stosowanych sposobów radzenia sobie,
  • dezorganizacji,
  • czasowe załamanie nerwowe,
  • bezskuteczne podejmowanie działań, błędne koło.

1977

Carkhuff i Berenson w artykule Poza poradnictwem i terapią wyjaśniali, że kryzysy są właśnie takim zjawiskiem jakie obserwujemy, ponieważ ludzie nie znają adekwatnych reakcji, które pomogłyby im poradzić sobie z pojawieniem się trudnej sytuacji

1984

Belkin podkreślał znaczenie demobilizacji w obliczu trudności oraz utratę świadomej kontroli własnego życia.

1985

Brammer w swoich pracach zauważał, że stan kryzysu to stan dezorganizacji, podczas którego zostają naruszone poważnie cele i cykle życiowe oraz pojawia się niemożność stosowania dotychczasowych metod radzenia sobie z czynnikami stresogennymi. Podkreślił, że emocje i ich nasilenie, takie jak strach, szok itp. są indywidualną, subiektywną reakcją na naruszenie tych sfer.

Kiedy kryzys przestał być objawem nienormalności i patologii

Kiedy kryzys przestał być objawem nienormalności i patologii?

Od roku 1944, a więc już lub dopiero 74 lata, temat kryzysu jest badany i eksplorowany. Przez ten czas wskazywane są ciągle takie elementy, jak wydarzenie lub sytuacja jako bodziec wywołujący, oraz odpowiedź w postaci konkretnej, subiektywnej reakcji zależnej od stanu konkretnego człowieka.

Jeśli interesują Cię informacje o coachingu kryzysowym w życiu prywatnym lub w biznesie, znajdziesz je w artykule

Coaching kryzysowy w biznesieCoaching kryzysowy w życiu prywatnym

 

Ćwiczenie dla ciebie

Znajdź dla siebie 10 minut całkowitego spokoju i ciszy.

Po przeczytaniu artykułu zastanów się, czy masz wystarczającą wiedzę na temat kryzysów, ich rodzajów i sposobów radzenia sobie?

Czy może płyniesz wraz z prądem, w związku z tym często przeżywasz trudniejsze chwile mocniej niż to konieczne?

 

Jeśli czujesz, że chcesz zrobić dla siebie więcej w tym temacie, szukaj moich artykułów pod hasłem/w zakładce KRYZYS w portalu Przedsiębiorca to styl życia.

Viola Miła Jakubowska
Certyfikowany coach kryzysowy, Certyfikowany coach kryzysowy w biznesie, trener rozwoju i Scrum Master. Specjalizuje się w pracy z sytuacjami kryzysowymi i problemowymi, z osobami indywidualnymi i biznesem. Wprowadza praktykę sprytnego zarządzania. Uważa, że warto inwestować w nową wiedzę i narzędzia zamiast trwać w stagnacji lub zataczać błędne koło. Aktywne działanie pozwala na większą swobodę, harmonię i rozwój. Członek Polskiego Towarzystwa Coachingu Kryzysowego.
http://violajakubowska.pl/

2 thoughts on “Kiedy kryzys przestał być objawem nienormalności i patologii?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *