Herse czyli polski Dior
Finansowanie Lifestyle

Herse czyli polski Dior

Herse czyli polski DiorHerse czyli polski Dior

Utarło się powszechne przekonanie i stereotyp, że najlepsi krawcy i domy mody to te francuskie ewentualnie włoskie. No chyba, że ktoś szczególnym sentymentem darzy styl angielski. A tu miła niespodzianka, niczym nie ustępujemy w tej profesji naszym zachodnim europejskim przyjaciołom. Też mamy świetnych krawców i doskonałe domy mody. Co więcej wiele z nich ma tak długą historię jak dom mody Dior, czy Gucci. Mówię o marce Herse.

Herse czyli polski Dior . Przed wojną w domu mody Herse ubierali się arystokraci i gwiazdy. Potomkowie założycieli skierowali ofertę do nowej elity: klientów biznesowych, a dom mody Herse na nowo otwiera swe podwoje.

Elegancki gmach domu mody Herse przypominał londyńskiego Harrodsa. Przyciągał również podobną klientelę. Przy ul. Marszałkowskiej 150 u Adama Hersego, który przejął rodzinną firmę po starszym bracie Bogusławie, ubierały się pierwsza dama Maria Mościcka, przedstawicielki arystokracji z rodów Branickich i Potockich oraz przedwojenne gwiazdy – Eugeniusz Bodo i Hanka Ordonówna.

Trochę historii

Herse czyli polski Dior. Specjalnością firmy było szycie strojów na wzór paryskich domów mody, takich jak Worth, Doucet czy Paquin. Materiały przyjeżdżały do Warszawy z Paryża i Wiednia, a wełny z Londynu. Firma była nie tylko synonimem luksusu, ale również dobrze działającym przedsiębiorstwem. Jej rozkwit nastąpił jeszcze przed I wojną światową.

Roczne obroty sięgały wtedy około miliona rubli, a zatrudnienie w niej znajdowały setki osób. Niestety, modowa marka nie przetrwała II wojny światowej. W 1944 roku piękna kamienica spłonęła, a wraz z nią większość kolekcji i wzorników.

Tuż po wojnie Tadeusz, syn Roberta Hersego, trzeciego z przedsiębiorczych braci, chciał odtworzyć dom mody przy ul. Królewskiej, ale nie było wtedy klientów ani zapotrzebowania na luksusowe towary. Kolejną próbę podjął już Jan Górski, prawnuk Adama Hersego. Wraz z żoną Anną osiem lat temu rozpoczęli działalność w modelu B2B. Klientom biznesowym oferowali wysokiej jakości prezenty dla najlepszych kontrahentów: jedwabne szale, poszetki i akcesoria w opakowaniach z logo Herse. Ale brakowało im relacji z klientem indywidualnym.

Reaktywacja marki Herse

Herse czyli polski Dior. Dziś w Warszawie, oprócz sklepu internetowego Herse.pl, działa również Apartament Herse – butik, w którym można kupić produkty z logo reaktywowanej marki. Ale na przyszły rok z okazji 150-lecia powstania firmy Anna i Jan Górscy planują otwarcie nowego salonu przywracającego marce Herse należne jej miejsce na modowej mapie stolicy.

 

Power dressing

Artykuł powstała na podstawie tekstu z Forbes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *