Z perspektywy pracownika
Lifestyle

Z perspektywy pracownika – część 3

Dzisiaj, dla odmiany, chciałabym pokazać dobre strony wynikające z zatrudnienia w małej firmie. Z perspektywy pracownika z długoletnim stażem uważam, że praca w takim mini przedsiębiorstwie jest bardzo ważna i daje wiele satysfakcji. Postaram się udowodnić dlaczego. Zapraszam do przeczytania kolejnego artykułu z cyklu „z perspektywy pracownika – część 3”

Wyzwanie dla odważnych

Pracując przez większą część swojego zawodowego życia w dużych przedsiębiorstwach miałam wrażenie, że zatrudnienie w niewielkiej firmie to przecież “pikuś”. No bo czym mogą mnie zaskoczyć. Ja już wszystko przerabiałam. Nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Niestety, ale to tylko pozory. Dlaczego – dobre pytanie. Otóż nie jest tak, jak się niektórym wydaje, że w małej firmie praca jest lekka i  łatwa.

W wielu przypadkach okazuje się bowiem, że pracownik  posiada bardzo szeroki zakres obowiązków i odpowiedzialności. Małe firmy z reguły zatrudniają niewiele osób, a przecież borykają się podobnie jak duże przedsiębiorstwa, z podobnymi problemami tylko, że na nieco inną skalę.

Często jest tak, że jedna osoba wykonuje pracę, która w dużym przedsiębiorstwie rozkłada się na różne działy w zależności od jej charakteru i asortymentu.  Zatem zatrudnienie  w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw to duże wyzwanie.

Kreatywność robi swoje

Z perspektywy pracownika z wieloletnim doświadczeniem zawodowym mogę śmiało powiedzieć, że praca w MŚP w przeciwieństwie do zatrudnienia w korporacji daje dużo większą możliwość wybicia się osobie kreatywnej. Może ona swoje pomysły na bieżąco konsultować z innymi, ma także znaczny wpływ na to, co dzieje się w firmie. Oczywiście pracując w niewielkim zespole jesteśmy zmuszeni czuwać nad wieloma sprawami równocześnie ale jest to kwestia podzielności uwagi oraz wypracowania pewnej konsekwencji w działaniu. Uważam również, że pracownik zatrudniony w niewielkim przedsiębiorstwie ma większą szansę w krótkim czasie wybić się i awansować. Jako jednostka jest znacznie bardziej zauważalny – ma możliwość zaprezentować swoje umiejętności i wiedzę przełożonym. W przeciwieństwie do pracy w korporacji dobry pracownik może rozwijać się i awansować z pominięciem hierarchii stanowiskowej.

Atmosfera też jest ważna

Nie ulega wątpliwości, że w małej firmie stosunki międzyludzkie układają się dużo lepiej niż w dużym przedsiębiorstwie. Z reguły panuje tu miła i serdeczna atmosfera. Pracownik jest postrzegany przez innych jako człowiek posiadający zarówno wady jak i zalety. Osoby ze sobą współpracujące lepiej się znają. Często mogą na siebie liczyć i pomagać sobie w różnych sytuacjach zarówno zawodowych jak i prywatnych. W małej grupie dużo łatwiej jest dostosować swoje zachowanie do ogólnie przyjętych zasad. Relacje są z reguły przyjacielskie, a atmosfera panująca w zespole ma bardzo dobry wpływ na efektywność i wydajność. Wiodącą rolę mają tutaj do spełnienia przede wszystkim przełożeni. To od nich w dużej mierze zależą panujące w firmie relacje. Bywa tak, że w korporacji prezes jest osobą anonimową znaną z nazwiska i imienia a pracownicy kojarzą go głównie z podejmowanymi decyzjami. W małej firmie przełożony jest nie tylko szefem ale często – po prostu i po ludzku kolegą i partnerem do dyskusji.

Obawy też mogą być

Wydawać by się mogło, że zatrudnienie w małej firmie to same pozytywy. Czasami jednak zdarza się, że coś szwankuje, nie działa tak, jakbyśmy tego chcieli. Warto porozmawiać o tym z przełożonym. Przekazać mu swoje wątpliwości i uwagi. Dobry pracodawca zrozumie pracownika i chcąc zatrzymać go w zespole postara się zapewnić mu odpowiednie warunki, tak aby dawały one satysfakcję każdej ze stron.

Z perspektywy pracownika – część 3 – Podsumowanie

Podsumowując powyższe rozważania nad sensem zatrudnienia w sektorze MŚP uważam, że warto spróbować. Nasza wydajność i zaangażowanie są dużo lepiej oceniane przez przełożonych i dają nam pełną satysfakcję tylko wtedy gdy, robimy to, co lubimy. To od nas samych, naszego charakteru oraz podejścia do wykonywanych zadań zależy czy chcemy pracować w korporacji czy też bardziej pasuje nam zatrudnienie w niewielkiej firmie.

Zachęcam do przeczytania poprzedniego artykułu z cyklu.

Ewa Góralczyk
Z zamiłowania i wykształcenia poligraf. Jest również absolwentką Wydziału Zarządzania i Marketingu Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Warszawie. Obecnie pracuje w Fundacji Rozwoju Przedsiębiorczości i Inicjatyw Lokalnych Bizoon.
http://www.bizoon.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *